Październik to pierwszy w całości jesienny miesiąc. Dni są więc, jak przystało na tę porę roku coraz krótsze, pogoda nie zawsze lubi nas rozpieszczać, a ludzie pracujący przy zbiorach mają sporo pracy. Jak głosi przysłowie ludowe, w krótkie dzionki października wszystko z pola, sadu znika.
W październikowe coraz dłuższe wieczory i noce wysoko na niebie królują typowo jesienne gwiazdozbiory, chociaż nad zachodnim horyzontem można jeszcze zaobserwować letnie konstelacje Herkulesa, Łabędzia, Orła, Lutni, Delfina i Liska, a na wschodzie w drugiej połowie nocy wyłaniają się spod horyzontu gwiazdozbiory określane jako zimowe. Warto, więc zaopatrzyć się w amatorski teleskop lub lornetkę, ciepłą kurtkę, odrobinę cierpliwości, wybrać okolicę z dala od miejskich świateł i w pogodny wieczór udać się na obserwację jesiennych gwiazdozbiorów.
Zaliczamy do nich m.in. Andromedę, Perseusza, Pegaza, Wieloryba i Wodnika. Konstelacje te widoczne są na nieboskłonie przez całą noc.
Wśród jasnych planet nad horyzontem obecne będą gazowe olbrzymy; Saturna widocznego nieuzbrojonym okiem obserwować będziemy przez całą noc w konstelacji Wieloryba, Jowisz natomiast goszczący w gwiazdozbiorze Lwa pojawia się na niebie w drugiej połowie nocy, a w miarę upływu dni wschodzi coraz wcześniej.
Dostępne dla obserwatorów nocnego nieba będą także Uran oraz Neptun. Ten pierwszy znajduje się w konstelacji Byka, Neptuna natomiast dostrzeżemy w gwiazdozbiorze Ryb. Do obserwacji obydwu planet należy użyć teleskopu lub dobrej lornetki.
Około północy wschodzi Mars, widoczny w konstelacji Raka. 5 października około godziny 05:30 „czerwona planeta” mająca jasność 1,1 mag. zbliży się na nieboskłonie do Księżyca. Obydwa obiekty znajdują się w pobliżu otwartej gromady gwiazd M44. Kilka dni później 11 października o 5:00 Mars widoczny 40° nad wschodnim horyzontem znajduje się dokładnie w gromadzie M44. 28 października w późnych godzinach nocnych miłośnicy astronomii i astrofotografii będą mogli zaobserwować zakrycie gromady otwartej Plejady przez Księżyc. Na lewo od Księżyca, na wysokości ok. 47° nad południowo – zachodnim horyzontem znajduje się niewidoczny gołym okiem Uran.
Fazy Księżyca w październiku przypadają następująco (rozpisane są również pod naszą mapką):
03.10 – ostatnia kwadra
10.10 – nów
18.10 – pierwsza kwadra
26.10 - pełnia
Jeśli chodzi o meteory, to w bieżącym miesiącu promieniują Orionidy oraz Drakonidy. Pierwsze Orionidy pojawiają się na nocnym niebie już z początkiem października, natomiast coroczne maksimum przypada 21.10. Orionidy związane są z kometą Halleya, swój radiant mają na pograniczu konstelacji Oriona i Bliźniąt. W naszych szerokościach geograficznych radiant ten znajduje się wysoko nad horyzontem w drugiej połowie nocy, wtedy też są najlepsze warunki do obserwacji „spadających gwiazd” z roju Orionidów.
Drakonidy zwane też Giacobinidami to coroczny, stały rój meteorów, którego ciałem macierzystym jest kometa Giacobini-Zinner. Maksimum roju przypada 08.10, a jego radiant znajduje się w konstelacji Smoka.
Obserwując jesienne niebo warto skierować wzrok w stronę niepozornego gwiazdozbioru Trójkąta. Znajdziemy tam galaktykę spiralną M33 (NGC 598), zaliczaną do Grupy Lokalnej, do której należy również nasza galaktyka Droga Mleczna.
W warunkach bardzo ciemnego nieba można ją dostrzec gołym okiem, gdyż jest drugą pod względem jasności, po M31 w Andromedzie, galaktyką spiralną na niebie. Jej rzeczywista średnica wynosi około 60 000 lat świetlnych, a odległość od Ziemi to około 2,9 mln lat świetlnych. Galaktyka Trójkąta jest pierwszą galaktyką, poza Drogą Mleczną, w której odkryto wodę. Odkrycia dokonano w 1977 r. za pomocą radioteleskopu w Effelsbergu w Niemczech.
Różowy obłok widoczny w prawym górnym rogu zdjęcia to mgławica emisyjna NGC 604 znajdująca się w jednym z ramion spiralnych galaktyki Trójkąta. Mgławice emisyjne, czyli olbrzymie obszary powstawania gwiazd są gigantycznymi obłokami międzygwiezdnego pyłu i gazu rozświetlanego przez promieniowanie ultrafioletowe pochodzące od młodych, gorących gwiazd powstałych wewnątrz mgławicy. Obszary te są intensywnymi regionami gwiazdotwórczymi, które popularnie nazywamy „gwiezdnymi żłobkami”. Świecą one charakterystycznym czerwonym światłem emitowanym przez obłoki zjonizowanego gazu wodorowego. NGC 604 obejmuje obszar o średnicy około 1500 lat świetlnych.
Ciekawym obiektem dalekiego Kosmosu na jesiennym niebie jest mgławica planetarna „Małe Hantle” - M76 w gwiazdozbiorze Perseusza. Nazwa ta wywodzi się od jej podobieństwa do odkrytej wcześniej mgławicy Hantle w konstelacji Liska. Początkowo sądzono, że obiekt składa się z dwóch osobnych mgławic i dlatego otrzymał podwójne oznaczenie w Nowym Katalogu Ogólnym tzn. NGC 650 i NGC 651. Szacowana odległość do mgławicy to 2100 lat świetlnych. Gorący biały karzeł w centrum mgławicy ma temperaturę powierzchni wynoszącą około 88 000 K. Emitowane przez niego promieniowanie ultrafioletowe rozgrzewa i rozpycha zewnętrzne warstwy tworzące mgławicę. Mgławica porusza się w kierunku Ziemi z prędkością ok. 19 km/s.
Sięgając do historii astronautyki warto przypomnieć, że w październiku 1997 roku miał miejsce start bezzałogowej sondy Cassini przeznaczonej do prowadzenia badań Saturna oraz jego pierścieni i księżyców. W lipcu 2004 roku sonda weszła na orbitę Saturna stając się jego pierwszym sztucznym satelitą, a odłączony od sondy próbnik Huygens wylądował w styczniu 2005 roku na powierzchni Tytana – największego księżyca planety Saturn. Praca urządzenia przewidziana była na kilkanaście minut, ale próbnik działał ponad godzinę w temperaturze -180°C panującej na Tytanie. Wykonał w tym czasie wiele zdjęć powierzchni księżyca pokrytej rzekami i jeziorami wypełnionymi ciekłym metanem.
Przypominamy, że w październiku następuje zmiana czasu z letniego na zimowy i w nocy z soboty na niedzielę, 25 października wskazówki zegarów zostaną cofnięte z godziny 3:00 na 2:00.
Zapraszamy wszystkich, których fascynuje magia nocnego nieba i chcieliby poznać bliżej obiekty widoczne nieuzbrojonym okiem, jak i te, do których obserwacji używa się teleskopu na prezentację „Gwiazdozbiory jesiennego nieba”, prowadzoną na żywo przez prezenterów naszego Planetarium.
Autorka: Joanna Brząkała