Zmęczeni upalnym latem? Już niedługo stanie się ono jedynie wspomnieniem, gdy przyjdą długie jesienne wieczory. To jednak nie powód do zmartwień – jesienne niebo i długie wieczory, przy dobrej pogodzie dają doskonałe warunki do obserwacji astronomicznych. Przyjrzyjmy się zatem, co czeka nas w nadchodzącym miesiącu.
Jesień powitamy 23 września o godzinie 2:05 czasu polskiego, gdy Słońce znajdzie się w Punkcie Wagi. Przypomnijmy – to jeden w dwóch punktów, w których przecinają się dwa tzw. koła wielkie sfery niebieskiej: równik niebieski (przedłużenie ziemskiego równika na sferze niebieskiej) oraz linia ekliptyki (wyznaczająca roczną drogę Słońca na tle gwiazd). Punkt Wagi, zwany też Punktem Równonocy Jesiennej dawniej znajdował się w gwiazdozbiorze Wagi (stąd nazwa), jednak obecnie, ze względu na zjawisko precesji kuli ziemskiej, położony jest w gwiazdozbiorze Panny.
W momencie równonocy jesiennej Ziemia pokonuje na swej orbicie punkt, w którym promienie słoneczne padają prostopadle na równik i od tej chwili biegun południowy naszej planety będzie znajdować się bliżej Słońca niż północny, co oznacza początek jesieni u nas i wiosny na półkuli południowej.
Na początku miesiąca zachęcamy do obserwacji zbliżeń Księżyca i planet. Już 2 września wieczorem, w okolicy gromady otwartej M45 (Plejady) znajdzie się Księżyc po trzeciej kwadrze, a poniżej Uran. Przypominamy, że do obserwacji Urana potrzebna będzie przynajmniej lornetka, choć przy wyjątkowo dobrych warunkach i doskonałym wzroku można go dostrzec okiem nieuzbrojonym.
Nad ranem 8 września nad wschodnim horyzontem, w gwiazdozbiorze Raka, będziemy mogli zaobserwować malejący sierp Księżyca w okolicy gromady otwartej M44 (Ul), poniżej widoczny będzie Jowisz, a w sąsiednim gwiazdozbiorze Bliźniąt - Mars. Warto spróbować zatrzymać to spotkanie na fotografii.
14 września będziemy mogli obserwować dzienne zakrycie Wenus przez Księżyc. Dojdzie do niego tuż po godzinie 11:40, nisko nad południowo-wschodnim horyzontem (ok. 8 stopni). Młody Księżyc (4 dni po nowiu), widoczny w postaci wąskiego sierpa (oświetlenie ok. 15%), przesłoni swoim zacienionym brzegiem Wenus. Po około godzinie (ok. 12:44) Wenus wyłoni się zza sierpa Księżyca, po przeciwnej jego stronie. Wenus powinna być dobrze widoczna, jako że zbliża się do maksimum swojej jasności (ok. – 4,8 mag), które osiągnie 21 września.
Koniec miesiąca (27.09) pozwoli na obserwacje Księżyca w pełni, w zbliżeniu z Saturnem, widocznych w gwiazdozbiorze Ryb, nad wschodnim horyzontem. Dla posiadaczy teleskopów będzie to też okazja by niedaleko Saturna poszukać Neptuna.
Wrzesień to oczywiście czas zmian w repertuarze Planetarium i początek sezonu pokazów o gwiazdozbiorach jesiennych – zapraszamy na prowadzone na żywo prezentacje, w trakcie których poznacie opowieści o królowej Kasjopei i królu Cefeuszu, ich córce Andromedzie oraz dzielnym Perseuszu, a także poznacie najciekawsze obiekty głębokiego nieba ukryte w tych gwiazdozbiorach. Pamiętając o najmłodszych przygotowaliśmy również animowaną wersję tych historii w filmie pt. „Legendy Nocnego Nieba – Andromeda i Perseusz”.
W tym miesiącu, w przeglądzie obiektów nieba głębokiego, zachęcamy do przyjrzenia się mniej popularnym gwiazdozbiorom jesiennym. Zajrzyjmy na początek do gwiazdozbioru Wieloryba, dawniej przedstawianego pod postacią potwora morskiego Ketosa (lub Cetusa). Znajdziemy tu przepiękną galektykę spiralną M77, oddaloną od nas o ok. 47 mln lat świetlnych. Jest to jedna z największych galaktyk w katalogu Messiera, której średnicę ocenia się na ok.120 tys, lat świetlnych, a masę czarnej dziury w jej centrum na ok.15 mln mas Słońca. Przez lornetkę i w małych teleskopach dobrze widoczne jest jasne jądro galaktyki. Obiekt ten zaliczamy do galaktyk typu Seyferta typu 2, zawiera bowiem duże ilości zjonizowanego gazu, który stanowi źródło intensywnego promieniowania (w zakresie fal radiowych, rentgenowskich, podczerwieni, UV i w świetle widzialnym). Ruch materii w centrum galaktyki napędza właśnie bardzo aktywna czarna dziura w jej centrum. Obserwowane w ramionach galaktyki liczna czerwone obszary, to miejsca narodzin nowych gwiazd, rozświetlających obłoki otaczającego je gazu.
Drugą galaktyką w gwiazdozbiorze Wieloryba wartą uwagi jest oddalona o ok. 11 mln lat świetlnych NGC 247, należąca do grupy w Rzeźbiarzu, najbliższej grupy galaktyk w stosunku do Grupy Lokalnej, do której należy Droga Mleczna. Dokładne badania tej galaktyki ujawniły istnienie w jej wnętrzu pewnej anomalii, rozciągającej się na ok.1/3 długości całej galaktyki, w której brak jest jasnych, niebieskich gwiazd czy obszarów gwiazdotwórczych. Znajdują się tam wyłącznie słabe, czerwone gwiazdy w wieku minimum 1 miliarda lat. Naukowcy przypuszczają, że w obrębie tego obszaru doszło do zatrzymania procesów gwiazdotwórczych, prawdopodobnie na skutek zderzenia z inną, mniejszą galaktyką, które wybiło gaz potrzebny do tworzenia gwiazd z NGC 247.
Drugim gwiazdozbiorem, któremu poświęcimy uwagę jest Jaszczurka, umieszczona na niebie przez Jana Heweliusza. W konstelacji tej znajdziemy interesującą gwiazdę EV Lacertae, oddaloną od nas o ok. 16,5 roku świetlnego. To czerwony karzeł - gwiazda bardzo słaba, niewidoczna nieuzbrojonym okiem (jasności równej ok. 1 % jasności Słońca). Jednak 25 kwietnia 2008 r. rosyjskie przyrządy pomiarowej oraz satelita SWIFT zarejestrowały jeden z najsilniejszych rozbłysków promieniowania gamma pochodzący z tej właśnie gwiazdy. Trwał on 8 godzin, aż doprowadził do wyłączenia instrumentów satelity SWIFT. Energia potężnego rozbłysku pochodziła z silnego pola magnetycznego gwiazdy, która bardzo szybko wiruje, generując pole ok.100 razy silniejsze od pola magnetycznego Słońca.
W gwiazdozbiorze Jaszczurki znajdziemy też m.in. interesujący obiekt mgławicowy – Sh 2-126 czyli Wielką Mgławicę Jaszczurki położoną ok. 1200 lat świetlnych od nas. Piękna mgławica emisyjna, stanowi wyzwanie dla amatorów astrofotografii, gdyż nie jest widoczna w teleskopach, lecz wymaga długich ekspozycji z użyciem specjalnych filtrów (H-alpha). Na tle czerwonej mgławicy wyróżnia się żółtawa chmura pyłu (LBN 437), nosząca nazwę Mgławicy Gekon, która jest miejscem narodzin nowych gwiazd.
Lokalizację wybranych gwiazdozbiorów i obiektów przedstawia nasza mapka (poniżej, na końcu tekstu).
A na koniec przypominamy jeszcze warte odnotowania wrześniowe rocznice związane z historią astronomii:
05.09.1977 – wystrzelenie sondy Voyager 1
15.09 2017 – wprowadzenie sondy Cassini w atmosferę Saturna
23.09.1846 – odkrycie Neptuna (Johann Gottfried Galle)
I niezmiennie serdecznie zapraszamy na spotkania z Astronomią pod kopułą naszego Planetarium (już od 8 września, ze względu na przerwę techniczną w pierwszym tygodniu miesiąca).
Autorka: A. Szaniawska