Film telewizyjny zrealizowany dla Zweites Deutsches Fernsehen, będący autorską interpretacją fragmentów powieści Mistrz i Małgorzata Michaiła Bułhakowa. Wajda koncentruje się na wątkach rozgrywających się w czasie życia Jezusa (Wojciech Pszoniak), ukazując proces, skazanie i wydarzenia towarzyszące męce w surowym, współczesnym pejzażu. Narracja łączy historię biblijną z obrazami Niemiec Zachodnich oraz przestrzeni naznaczonych pamięcią po Trzeciej Rzeszy, podkreślając symboliczny wymiar miejsc i ich historyczne obciążenie. Reżyser zestawia motywy ewangeliczne z kontrkulturą lat 60., dostrzegając w ruchu hipisowskim echo ikonografii chrześcijańskiej. Efektem jest nowatorska, pełna znaczeń opowieść o odpowiedzialności, przemocy i trwałości fundamentów wiary w świecie konsumpcji i politycznych ruin.
Przed projekcją w kinie NCKF odbędzie się wydarzenie towarzyszące w postaci spotkania z prof. Anną Nacher z Uniwersytetu Jagiellońskiego.
reżyseria: Andrzej Wajda
produkcja: RFN
rok premiery: 1972
czas trwania: 98 minut
Piłat i inni (1972, reż. Andrzej Wajda)
Lekcje historii (1972, reż. Jean-Marie Straub, Danièle Huillet), Lothringen! (1994, reż. Jean-Marie Straub, Danièle Huillet)
1966, Moskwa, środa, 23 marca
Ewangelia Mateusza. Jest jeszcze miejsce na film o Chrystusie, ale pomysły w większości zrobione.
1966, poniedziałek, 4 lipca
Film o Chrystusie w Holandii ze zbuntowaną młodzieżą.
1967, Algieria, niedziela, 20 sierpnia
(…) Projekt filmu Czarny Chrystus. Opowiedzenie raz jeszcze historii o Chrystusie nie powinno budzić zastrzeżeń. Która inna ze znanych nam opowieści wzbudza tyle zainteresowania, kontrowersji i sprzeciwu? Temat nie budzi zastrzeżeń. Jak go jednak ująć i z czym wyjść do stale zmieniającej się widowni? Niepowodzenie artystyczne filmów o Chrystusie wynikają z chęci opowiedzenia całej historii jego życia. Natomiast istnieje temat filmu o nim, niemal policyjno-sądowego: sąd – proces – kaźń.
1971, Warszawa, czerwiec
(…) Poszukując od lat możliwości zrealizowania filmu o Chrystusie, rozważałem wiele ewentualności, od rekonstrukcji historycznej do Jezusa hipisów. Dopiero jednak tekst Bułhakowa dał mi nadzieję na rzecz inteligentną i poważną. (…) Film historyczno-kostiumowy (rekonstrukcja) pozostawi widzów obojętnych na treść Piłata. Zbyt znana jest ta akcja, ażeby mogła zainteresować, a co dopiero poruszyć kogokolwiek. Jednak gdy odpowiednio dobierzemy tło i kostiumy, Chrystus i Piłat zjawią się wśród nas. Staną się naszym problemem – urzędnika, który musi nieraz podjąć decyzję sprzeczną z jego sumieniem. Golgota nie będzie wzgórzem z legendy, lecz tym, czym była naprawdę – śmietniskiem, na którym leżą roztrzaskane wraki samochodów, lodówki, cała nasza materialna cywilizacja. Łatwo osiągnąć ten efekt, bo film jest dialogowy, a bliskie twarze, niektóre fragmenty ubioru i rekwizyty każą nam myśleć, że oglądamy przeszłość, opowieść z Ewangelii. Pochód na Golgotę czy Judasz błądzący nocą sfotografowani wśród samochodów na ulicy dadzą ten drugi, dzisiejszy obraz w filmie.
1983 4.08
Antygona ale jaka? Jako taka. A jeżeli taka, to jaka? – tak mówiliśmy zawsze w szkole, kiedy nauczyciel zaplątał się w zbytnich komentarzach na lekcji historii. Kto? Oddział partyzantów; tak miało być. Kiedy? Dziś, w 1983. Gdzie? W Bejrucie.
źródło: Andrzej Wajda, Notesy 1946-2016. Wybór, red. T. Lubelski, A. Morstin, Wyd. Universitas, Kraków 2024.