Co gdyby „Sukcesja” powstała w Iranie? Fascynujący, trzymający w napięciu, piekielnie zmysłowy film Mohammada Rezy Aslaniego to prawdziwa perła światowego kina. Zakazane po rewolucji islamskiej „Szachy na wietrze” przez dekady uchodziły za zaginione – odnalazły się dopiero przed kilkunastoma laty, w beczce z ryżem. Opowieść osadzona w jednej lokacji, wyłożonej wzorzystymi dywanami starej willi, przedstawia rodzinną walkę o wpływy i spadek. To równocześnie bardzo jednostkowa historia rodowych animozji, jak i przemyślana metafora upadającego systemu.
Aslani zasłynął jako jeden z czołowych przedstawicieli Irańskiej Nowej Fali, nieformalnego ruchu filmowców, który w latach 60. tchnął świeżość w perskie kino. Pracował na styku kilku różnych sztuk: parał się także poezją, grafiką, sporo eksperymentował z formami dokumentalnymi. „Szachy na wietrze” stanowią fabularny debiut reżysera, ale brak tu błędów żółtodzioba, to dzieło niezwykle dojrzałe, porywające maestrią kadru oraz wieloznacznością fabuły, możliwe do zestawienia nawet z „Barrym Lyndonem”. A w dodatku stanowią przykład twórczości zupełnie nieznanej – pokazy w ramach przeglądu Opowieści Dywanowe stanowią polską premierę tego tytułu.
reż. Mohammad Reza Aslani
występują: Fakhri Khorvash, Mohamad Ali Keshavarz, Akbar Zanjanpour, Shohreh Aghdashloo, Shahram Golchin
czas: 93 min
produkcja: Iran, 1976
gatunek: dramat