Łódź filmowa zacumuje w Gdyni

 

W poniedziałek 17 września rozpoczyna się 43. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych – bodaj najważniejsze filmowe wydarzenie w Polsce. W tym roku na gości czeka wiele łódzkich akcentów firmowanych przez jednostki związane z EC1 Łódź – Miastem Kultury: Narodowe Centrum Kultury Filmowej i Łódź Film Commission.

 

– Szczególnie mocno trzymamy kciuki za trzy filmy koprodukowane przez EC1, zakwalifikowane do dwóch sekcji konkursowych: „Zimną Wojnę”, „Ułaskawienie” i „Monument”mówi Błażej Moder, Dyrektor EC1 Łódź.

Najnowszy film nagrodzonego za reżyserię w Cannes Pawła Pawlikowskiego będzie można zobaczyć w Konkursie Głównym. Obraz z Joanną Kulig i Tomaszem Kotem w rolach głównych, typowany jako faworyt nie tylko do Złotych Lwów, ale i do Oscarów, to wyprodukowana przez łódzkie studio Opus Film, pełna muzyki i pasji historia niemożliwej do spełnienia miłości kobiety i mężczyzny, których dzieli niemal wszystko, a którzy mimo to nie potrafią się rozstać.

O Złote Lwy powalczy również „Ułaskawienie” Jana Jakuba Kolskiego. Film, który swoją międzynarodową premierę miał na prestiżowym Montreal World Film Festival, to historia rodziców żołnierza wyklętego, walczących o godność własną i syna, opowiadana z perspektywy ich siedemnastoletniego wnuka. Za produkcję filmu odpowiada działająca w Łodzi Wytwórnia Doświadczalna.

W konkursie „Inne Spojrzenie” o nagrodę będzie rywalizował „Monument” w reżyserii Jagody Szelc. Bo ubiegłorocznym debiutanckim filmie „Wieża. Jasny dzień” reżyserka została uznana za jedno z największych objawień ostatnich lat w polskim kinie. Zrealizowany przez Szkołę Filmową w Łodzi „Monument” jest jednocześnie filmem dyplomowym studentów Wydziału Aktorskiego.

Wszystkie trzy filmy zostały dofinansowane przez „EC1 Łódź – Miasto Kultury” w ramach Łódzkiego Funduszu Filmowego – najstarszego, bo utworzonego w 2007 r. regionalnego funduszu filmowego w Polsce.

Dla Łódź Film Commission gdyński festiwal to jednak nie tylko filmy, seanse i premiery.  To również miejsce ważnych spotkań środowiska filmowego, debat czy paneli branżowych. – W tym roku kluczowe są dla nas obchody  „10-lecia Regionalnych Funduszy Filmowych” – mówi Monika Głowacka z ŁFC. – Oprócz świętowania planujemy tradycyjne robocze spotkanie regionalnych funduszy filmowych, a także spotkania m.in. z przedstawicielami screen.brussels fund i Malta Film Commission.

 

Goście festiwalu będą mogli także obejrzeć dwie wyjątkowe wystawy, przygotowane przez Narodowe Centrum Kultury Filmowej.

Na stulecie niepodległości Narodowe Centrum Kultury Filmowej, we współpracy z Pomorską Fundacją Filmową, wraca na Kresy Wschodnie II Rzeczypospolitej. Do Wilna, gdzie powstała pierwsza prywatna szkoła filmowa; do Lwowa, gdzie na Uniwersytecie Jana Kazimierza Roman Ingarden, Bolesław W. Lewicki i Zofia Lissa snuli plany założenia akademickiego filmoznawstwa; do grodzieńskich iluzjonów, których właściciele jeździli do Ameryki po komedie Chaplina.

Wystawa „Kino Kresów”, zlokalizowana w Teatrze Muzycznym im. Danuty Baduszkowej, obejmie dokumenty, plakaty, bilety i czasopisma filmowe, materiały multimedialne i obiekty techniki filmowej z okresu dwudziestolecia międzywojennego pochodzące ze zbiorów NCKF.

– Kino było w tamtych czasach oknem na świat, ale też rejestrowało życie, emocje, obyczaje. To bezcenny dokument epoki – mówi Rafał Syska, dyrektor NCKF. –  Serdecznie zapraszamy do odkrywania, z jak dynamicznym i fascynującym żywiołem na styku wielu kultur mieliśmy do czynienia.

 

Druga z wystaw przywołuje postać Kazimierza Prószyńskiego znaną już tym, którzy mieli okazję odwiedzić wystawę „Polscy Leonardowie”. Teraz polski wynalazca, o którym Louis Lumière miał o nim powiedzieć: „Panowie, ten człowiek jest pierwszy w kinematografii, ja jestem drugi”, cieszy się własną ekspozycją.

– W 2017 roku Narodowe Centrum Kultury Filmowej w ramach eksperymentalnej rekonstrukcji odtworzyło biopleograf Prószyńskiego. Jeszcze w tym roku przy pomocy biopleografu zamierzamy odtworzyć pierwszy polski film fabularny, którego twórcą był Prószyński – mówi Rafał Syska.

Wystawa „Kazimierz Prószyński – wynalazca i wizjoner” przypomina postać „Kolumba kinematografii” i jego wynalazki.

20 września będzie się tez można porozmawiać z zespołem NCKF, odpowiedzialnym za rekonstrukcje biopleografu i Januszem Królem, który tę rekonstrukcje wykonał. Spotkanie „Biopleograf – rekonstrukcja eksperymentalna” odbędzie się w galerii Gdyńskiego Centrum Filmowego o 16.20.

Jesienią tego roku, już po zakończeniu festiwalu w Gdyni, obie wystawy będzie można oglądać w EC1.

Wystawy zostały dofinansowane ze środków Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej i są realizowane w ramach obchodów stulecia odzyskania niepodległości „Niepodległa 2018”. Dofinansowanie zapewniły także Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Miasto Łódź.

 

------------------------------------------------------

Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni
16-22 września 2018
 

„Kino Kresów. Kultura filmowa na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej” – Teatr Muzyczny im. Danuty Baduszkowej, Plac Grunwaldzki 1

„Kazimierz Prószyński – wynalazca i wizjoner” – Multikino Gdynia, Jerzego Waszyngtona 21