Polówka 2018 w EC1 Łódź

Festiwal Transatlantyk przygotował dla widzów dziewięć projekcji filmowych "pod chmurką" - odbędą się w ramach tegorocznej "Polówki" na terenie EC1 Łódź - Miasto Kultury. Seria zatytułowana "Bunt" będzie prezentowana w każdy piątek lipca i sierpnia - jak zwykle początek seansów po zmierzchu (czyli ok. godz. 21).
Skoro to Polówka to rzecz jasna na wszystkie filmy wstęp wolny!

Polówka & Transatlantyk Festival


6 lipca 2018 r.: We Are the Best! (Vi är bäst!)
reż. Lukas Moodyson. Szwecja, Dania (2013), 102 min.
Sztokholm, 1982  rok. Bobo, Klara i Hedvig to zbuntowane 13-latki, które włóczą  się po mieście i uważają, że ćwiczenia na WF-ie to nuda. Są jednocześnie odważne, silne  i bezkompromisowe, ale też niepewne siebie, dziwne i delikatne. Kiedy mama wychodzi do pubu, odgrzewają sobie paluszki rybne w tosterze, stawiają irokezy i piszą piosenki. Zakładają zespół punkowy, mimo że nie potrafią grać na żadnym instrumencie, a wszyscy twierdzą, że punk is dead.
 


13 lipca 2018 r.: Urodzeni mordercy (Natural Born Killers)
reż. Oliver Stone. USA (1994), 122 min.
Historia dwojga kochanków-morderców. Podróżują autostradą 666 urządzając rzeźnie w barach, nie dla pieniędzy, ani zemsty, ale dla przyjemności. Uwielbiani przez media stają się legendarnymi "bohaterami", a ich historię opowiadają pojedyncze osoby pozostawione przy życiu.
 


20 lipca 2018 r.: Wszystko, co kocham
reż. Jacek Borcuch. Polska (2010), 95 min.
Piękna wiosna 1981 roku w Polsce. W nadmorskim miasteczku 18-letni Janek, syn oficera marynarki wojennej, zakłada zespół punkrockowy, by głośno krzyczeć o rzeczach dla niego najważniejszych. Jego życie wypełnia muzyka i pierwsza wielka miłość - Basia, nic jednak nie jest trwałe. "Solidarność" walczy o wolność i demokrację, w kraju narasta napięcie. Komuniści potajemnie szykują stan wojenny. Bunt młodości w czasie politycznej zawieruchy może stać się zarzewiem tragedii. Gwałtowny konflikt z komisarzem stanu wojennego i śmierć bliskiej osoby zmienią w świecie Janka wszystko.
 


27 lipca 2018 r.: Komuna (Kollektivet)
reż. Thomas Vinterberg. Dania, Holandia, Szwecja (2015), 111 minut
Anna (Trine Dyrholm) ma dość mieszczańskiego życia. Namawia męża na eksperyment: zerwanie z nudnym, ustatkowanym życiem i konserwatyzmem epoki. Wspólnie postanawiają stworzyć hipisowską
komunę w wielkiej willi, która nieoczekiwanie przypadła im w spadku. Wraz z Anną i jej rodziną zostajemy zaproszeni do życia we wspólnocie, której członkowie razem się budzą i zasypiają, wspólnie gotują, jedzą i powierzają sobie sekrety. Jednak przyjaźń, miłość i tolerancja żyjącej pod jednym dachem grupy zostaje wystawiona na próbę, kiedy mąż Anny zwierza się jej ze swoich planów. Chciałby, aby do komuny dołączyła znacznie młodsza dziewczyna, w której się zakochał.
 


3 sierpnia 2018 r.: Toni Erdmann
reż. Maren Ade. Austria, Francja, Niemcy, Szwajcaria, Rumunia (2016), 162 min.
Winfred jest rozwiedzionym, emerytowanym nauczycielem gry na pianinie, który uwielbia wygłupy i nieustannie robi kawały swoim sąsiadom na niemieckich przedmieściach. Jego córka Ines – pracująca za granicą konsultantka w wielkiej korporacji – lubi mieć wszystko pod kontrolą, równie mocno, jak jej ojciec lubi się zgrywać. Przez lata ich relacje nie układały się zbyt dobrze, więc kiedy ojciec nieoczekiwanie przyjeżdża na kilka dni odwiedzić córkę, jego wizyta przybiera zaskakujący przebieg. Aby przywrócić zestresowanej Ines radość życia i poczucie humoru, Winfred tworzy fikcyjną postać – niepoprawnego biznesmena Toniego Erdmanna.
 


10 sierpnia 2018 r.: Excentrycy, czyli po słonecznej stronie ulicy
reż. Janusz Majewski. Polska (2016), 112 minut
"Excentrycy" to niezwykła historia jazzmana (Maciej Stuhr), który u schyłku lat 50. XX wieku powraca z Anglii do Polski. Wraz z grupą ekscentrycznych muzyków zakłada swingowy big-band. Gwiazdą zespołu zostaje Modesta (Natalia Rybicka), wspólnie odnoszą wielki sukces. Muzyk szybko traci głowę dla uwodzicielskiej i tajemniczej femme fatale. Wkrótce zaczyna ich łączyć
gorący romans. Jako "Król i Królowa swingu" ruszają w trasę koncertową po Polsce, a ich życie zaczyna przypominać hollywoodzki film. Czy uczucie okaże się prawdziwe?
 


17 sierpnia 2018 r.: Boski porządek (Die göttliche Ordnung)
reż. Petra Biondina Volpe. Szwajcaria (2017), 96 min.
Szwajcaria, 1971 r: Nora jest młodą gospodynią domową i matką, która mieszka ze swoim mężem i dwoma synami w spokojnej małej wiosce. Tutaj, na szwajcarskiej prowincji, mało kto odczuwa skutki gigantycznych wstrząsów  społecznych, które zostały wywołane wydarzeniami z maja 1968  r.,  związanymi z falą rewolucji obyczajowej, demonstracjami studenckimi i walką o prawa obywatelskie. Nora nawet nie przeczuwa, że jej życie ulegnie radykalnej zmianie i z kury  domowej stanie się feministyczną aktywistką, doprowadzając do przyznania kobietom praw wyborczych. Film inspirowany faktami, opowiadający o drodze Szwajcarek do uzyskania pełni  swobód obywatelskich – kolejny w kanonie kina kobiecego po „Niezłomnych” i „Sufrażystce”.
 


24 sierpnia 2018 r.: Musimy porozmawiać o Kevinie (We Need to Talk About Kevin)
reż. Lynne Ramsay. USA, Wielka Brytania (2011), 110 min.
Tytułowy Kevin to demoniczny nastolatek, który świadomie manipuluje swoim otoczeniem, nie uznaje żadnych zasad i z prowokującym uśmiechem mówi: "Wstajesz rano i oglądasz telewizję, jedziesz
samochodem i słuchasz radia. Chodzisz do swojej nudnej pracy albo nudnej szkoły, ale o tym nie mówią w głównym wydaniu wiadomości. Doszło do tego, że nawet ludzie z telewizji często oglądają telewizję. Na co oni wszyscy tak patrzą? Właśnie na takich jak ja...". Magnetyczna Tilda Swinton i demoniczny Ezra Miller w thrillerze obnażającym najmroczniejsze zakamarki ludzkiej duszy, który prowokuje, pociąga i nie daje o sobie zapomnieć.
 


31 sierpnia 2018 r.: Dzikie Historie (Relatos salvajes)
reż. Damián Szifrón. Argentyna, Hiszpania (2015), 122 min.
Pedro Almodovar przedstawia dziką komedię, w której sześciu na co dzień spokojnym ludziom nagle puszczą nerwy. Większość z nas żyje w stresie i napięciu. Tylko niektórzy wybuchają. Niedoceniany muzyk, biznesmen, panna młoda, znany milioner, kelnerka oraz specjalista od materiałów wybuchowych powiedzą "dość!" i pokażą wszystkim swoje dzikie oblicze. W świecie, w którym liczy się tylko wydajność i sukces, przechytrzą system i będą walczyć o siebie, nawet jeśli będzie to wymagało przekroczenia cienkiej granicy między normalnością a szaleństwem. "Dzikie historie" ze ścieżką dźwiękową autorstwa nagrodzonego Oscarem Gustavo Santaolalla ("Babel"), największy hiszpańskojęzyczny przebój ostatnich lat, są jak "Pulp Fiction" wyreżyserowane przez Almodóvara w szczytowej formie.